środa, 24 lutego 2010

Zapraszam na Gospodarne Szczęście.




Zapraszam, gorąco zapraszam do WP, odcinek #64 przed nami, a wraz z nim powtórka ze smakowitego chleba. Nie zwykły to chleb jednak, a PIERWSZY CHLEB. Pierwszy w Weekendowej Piekarni Alci i pierwszy w Narzeczonej i mojej kontynuacji tej smakowitej zabawy. Może i będzie pierwszy dla części z Was, a może będzie tylko smakowitym przypomnieniem tamtych październikowych dni, gdy wirtualna Piekarnia otworzyła swoje podwoje.

Po przepis i wszystkie informacje zapraszam na bloga specjalnie dla chlebowych celów założonego przez Gospodarną Narzeczoną i mnie, zapraszam na Gospodarne Szczęście.

Miłego dnia i miłej zabawy Wam życzę.

10 komentarzy:

Gosia pisze...

nooo,mam nadzieje,ze dolacze do wypiekow ktoregos razu :) :)
ale na pewno bede zawsze zagladac :)
Pozdrawiam :)

zemfiroczka pisze...

Byłam, widziałam Matko Adopcyjna ;)

amarantka pisze...

Tym razem jeszcze chyba nie, ale mam nadzieję, że wkrótce do Weekendowej dołączę :)
Cieszę się w każdym razie, że Weekendowa Piekarnia trwa :)

An-na pisze...

Czuję się zaproszona, zaszczycona i powodzenia życzę!

An-na pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Zaytoon pisze...

To wspaniale, Tili, że zdecydowałyście się zaopiekować Piekarnią. Gdyby jej nie było... To już nie byłby ten sam kulinarno-blogowy polski świat...

Pozdrawiam! :)

Szarlotek pisze...

Dziękuję za przejęcie piekarni, która mnie mobilizuje do nauki pieczenia chleba :)Pozdrawiam !

buruuberii pisze...

Matko adopcyjna, Oczko to ma teksty :-)
Powodzenia Tili w gospodarzeniu!

Polka pisze...

Ja Oczka nie mogę czytać przed snem bo ze śmiechu nie mogę usnąć potem :D
Tili teraz to się będzie działo że ho ho!
:)
PS
Zabij mnie ale nie pamiętam :(

Tilianara pisze...

Gosiu, i ja mam nadzieję :)

Oczko, hihihi, no czuję się prawie jakbym w zakonie była :D

Amarantko, w takim razie poczekam i zapraszam cieplutko :)

Anno, dziękuję :)

Zaytoon, oj tak, bez WP to nie byłoby to samo - dlatego też coś trzeba było z tym zrobić :) Cieszę się, że i Wy się z tego cieszycie :)

Szarlotku, oj i mnie mobilizuje, a teraz będzie mobilizować tym bardziej :)

Basieńko, prawda, ze ma :) Dzięki :*

Poleczko, o tak, ja też, ale też mam później wesołe sny :)))
Zaraz @ wyślę :) Buziak :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...