sobota, 11 kwietnia 2009

Trzy razy Zet.


Zielona ...
Zupa ..
Z iołowa ...

Szybka i pożywna na przedświąteczny i postny czas, pełna zieleni i wiosny, popijana w przerwach między wyrabianiem ciast, peklowaniem, mieleniem mięs na pasztety a układaniem mazurkowych dekoracji. Na języku pełnia wiosny, z prym wiodącą rzeżuchą, zagryzana doskonałymi do niej, prawie jak łyżeczka chłonnymi świeżymi żytnimi grissini.


Zielona Zupa Ziołowa

Składniki:
1 l. bulionu warzywnego
450 g. zielonego groszku (dałam mrożony, można też dać inne zielone warzywo, lub ich mieszankę)
2-3 szklanki ziół, w tym 1 szklanka rzeżuchy (reszta to pietruszka, koperek, bazylia)
sól i pieprz zielony
opcjonalnie: ziemniaki do zagęszczenia zupy i parmezan do jej posypania;

Przygotowanie: Groszek (i wcześniej ew. ziemniaki) ugotowałam w bulionie do miękkości. Dorzuciłam zioła i wszystko zmiksowałam na krem blenderem. Doprawiłam solą i pieprzem i podałam w kubeczkach z żytnimi grissini. Można podać posypane parmezanem, ale ponieważ grissini były bardzo słone, to zrezygnowałam z tego dodatku.

Smacznego.

Kuchnia Wielkanocna 22.III. - 25.IV.2009

19 komentarzy:

poswix pisze...

Bardzo wiosenna i pozytywna, bardzo mi sie podoba! :-) A te 'patyczki'... Śliczności. :-))

Wesołych! :-)

Olalala pisze...

Ale piękna zielona zupa :)! Super jest z tymi paluszkami, takie zupy to ja lubię :).

Konsti pisze...

Co za urokliwe zdjecia... fantastyczne!
Wesolego Alleluja!

nina007 pisze...

Bardzo mi się podoba Twoja wiosenno-świąteczna propozycja !! Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt :)

Bea pisze...

Slicznie, zielono i wiosennie :)

Wesolych Swiat Tili!

kass pisze...

Tili podziwiam za inwencję...ja właśnie skończyłam przygotowania do świąt w kuchni, odpoczywam i nie gotuję do wtorku!
Wesołych Świąt!

zemfiroczka pisze...

Hyhy, to my obie takie "zielone" ;))

Tilianara pisze...

Dziękuję Wam za miłe słowa i życzenia, tym bardziej, że pewnie też po łokcie w pracy jesteście lub byłyście :) I ja właśnie skończyłam i już tylko świętowanie, a we wtorek wycieczka do Gdańska :)

Olasz pisze...

Wlasnie mi uswiadomilas, ze trzeci dzien ciagne na winogronach i podjadaniu przygotowywanych na swieta potraw :) Zrobie sobie zaraz Twoja zupe, taki zastrzyk enegii i witamin dobrze mi zrobi :) Spokojnych i radosnych Swiat :)

asiejka pisze...

duet idealny :-)
i ten kolor, cudowny

aga-aa pisze...

od czasu Oczkowej zupy groszkowo-brokułowej bardzo lubię zupę groszkową ;)

zawszepolka pisze...

Hihi :))) To u Was rodzinne chyba :) Piekna zupa to jest!
Wszystkiego swiatecznego Tili! :*

Kasia pisze...

Ale wiosennie :) No i w plenerze :) Wesołych Świąt :)

majana pisze...

Jak pięknie Tili!:)))
Tak wiosennie, zielono, smacznie :))
Pozdrawiam ciepło:))

abbra pisze...

Bardzo zielono i bardzo wiosennie !
Wesołych Świąt Tilio ! :)

Małgosia.dz pisze...

Piękne zdjęcia Tili :), a zupka bardzo wiosenna. :)

Tilianara pisze...

Olasz, hihihi to mam nadzieje, że nie padłaś w czasie tych świątecznych przygotowań :)

Asiejko, dzięki :)

Aga, hyhyhy :)

Polko, dziękuję ślicznie, ale nie skumałam co jest rodzinne? :)

Kasiu, dziękuję i wzajemnie :)

Majanko, o to właśnie chodziło - maksimum wiosny i oddechu :)

Abbra, dziękuję :)

Małgosiu, kłaniam się pięknie :)

Casia pisze...

Mam czwarte "zet" - ZACHWYCAJĄCA :)

Tilianara pisze...

Casiu, dzięki :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...